Cóż, nadszedł ten dzień i, dziwne, byłem pełen nerwów! Zestresowany faktem, że moja przyszła żona i partnerka mogła zmienić zdanie. Nie odpowiedziała na moją wiadomość poprzedniej nocy, kiedy była z przyjaciółmi, a wcześniej, choć potrafiła być uszczypliwa, zawsze dbała o to, żeby mi odpisać. Próbowałem się jednak uspokoić, że prawdopodobnie tak dobrze się bawi z przyjaciółmi, że odpisywanie mi wy






