Atmosfera w biurze była napięta. Nie, więcej niż napięta. Początkowo między mną a Marshallem, kiedy rozkazał mi zostać tam z nim, żeby pomóc ogarnąć ten bałagan – bałagan, który, jak się wydawało, stworzyły złe wybory jego własnego syna. A potem, po ogromnej panice Kai, że jej ojciec faktycznie umarł, Alfa Aaron obudził się wściekły. Wściekły, że Miles go zaatakował, oskarżając go o próbę zabicia.






