Rozdział 25 Lilah
No i nadszedł w końcu dzień moich urodzin!… Chociaż tak naprawdę nie mam ochoty świętować, jestem niesamowicie podekscytowana, że wreszcie poznam swoją wilczycę… Ciekawe, jaka będzie… Jak będzie wyglądać… Jaka będzie miała osobowość… Skoro ma być jakby kolejną osobą, z którą będę musiała dzielić przestrzeń w głowie, to mam nadzieję, że będzie silna, kimś, kto mi pomoże… Ale jedno






