Rozdział 28 Lilah
Cóż, po moich urodzinach moje życie wróciło do normy. To był miły dzień z rodziną, pomimo incydentu z Loganem. Przespałam sporą część dnia, bo nie spałam prawie całą noc, czekając, aż mój wilk się ujawni. Ale kiedy w końcu się obudziłyśmy, poszłyśmy do miasta na zakupy, po ciasta i lody. Plus wypad do kina. Po prostu wartościowy czas z mamą i tatą, czas we trójkę był tym, czego p






