Rozumiem, skąd to się wzięło? „Słodka?!” Zamarła, jestem pewien, że tak było, kiedy to powiedziałem, po prostu mi się wymsknęło, a teraz czuję się niezręcznie. Muszę to naprawić.
– Piłaś koktajle, prawda? – zapytałem, nawiązując do tego, jak siedziała wcześniej z przyjaciółkami. – Miałaś jakiś ulubiony?
O kurde, teraz będzie wiedziała, że wcześniej na nie patrzyłem, o cholera! Za późno, trzeba z t






