Rozłożyłem nonszalancko ramię na ramieniu Lilah, gdy szliśmy do samochodu, bardziej żeby wkurzyć Knoxa niż cokolwiek innego. Zawsze znajdowaliśmy sposób, żeby się nawzajem podrażnić, jako grupa przyjaciół, po prostu tacy byliśmy, więc pomyślałem, że lekkie dogryzanie będzie zabawne. Mógł próbować to ukryć, ale zauważyłem, że obrzucał ją wzrokiem więcej niż kilka razy tego wieczoru, nie wspominając






