Rozdział 76 Knox
– O, dzień dobry, panie Robertson. Jak miło, że znalazł pan dla nas czas.
Co do cholery?! To on powinien znaleźć czas dla niej!
Lilah odwróciła się i uśmiechnęła do mnie, potem spojrzała na Jake’a i również się uśmiechnęła, włączając tryb głośnomówiący, żebyśmy mogli usłyszeć wszystko, co zostanie powiedziane.
– Delilah Patterson? Czy to przypadkiem nie Delilah Patterson z River A






