Rozbudziłam się, potrzebowałam kilku sekund w moim sennym stanie, żeby zarejestrować, że nie jestem we własnym pokoju. Człowieku, mogłabym spać przez tydzień! To łóżko było takie wygodne!
Pościel była tak miękka i przytulna dla mojej skóry, i przysięgam, te poduszki były jak oparcie głowy na chmurze, tak były miękkie. Podciągnęłam miękką kołdrę pod brodę, żeby się ogrzać, wtulając głowę z powrotem






