Rozdział 100 Lilah
Wow! Był słodki i sprawiał, że się uśmiechałam, ale zawsze taki był dla mnie, po prostu tak się dogadywaliśmy jako przyjaciele, tak było, zanim jeszcze wiedzieliśmy, że jesteśmy przeznaczeni, więc to nie miało nic wspólnego z tym, że jesteśmy przeznaczeni. Więc nie muszę się tym martwić. Nawet jeśli zdecyduję, że nie chcę, żeby on był moim przeznaczonym i będę się trzymać tego,






