Rozdział 123 Knox
Posortowaliśmy pudła i się ich pozbyliśmy. Poukładaliśmy wszystkie przybory plastyczne, więc nasz salon wrócił do normy, ale teraz z dodatkową strefą artystyczną, gdzie Lilah mogła siedzieć. Widziałem po jej twarzy, jak bardzo była z tego zadowolona.
Chciałem też powiesić te obrazy, które mi namalowała, więc kiedy ona układała swoje przybory i dodawała te, które przyniosła z domu






