Przestraszona, że ją wygoni, Arielle szybko dodała: – Nie martw się, nie będę ci przeszkadzać w spaniu. Po prostu posiedzę w salonie. Jak minie czas, to ja…
– Gdzie jest włos? – zapytał nagle Vinson.
Arielle zamarła, po czym oprzytomniała. Zdjęła buty i wyjęła kulkę z chusteczki.
W środku był owinięty włos, który potajemnie wyrwała Henrickowi z głowy.
Poczuła ulgę i powiedziała: – Na szczęście był






