Gdyby Linda nie słyszała tych odgłosów dobiegających z telefonu, byłaby bardzo szczęśliwa na wieść o powrocie, ale teraz wydawało jej się to ironiczne. Ona ciężko dla niego pracowała, a on zabawiał się z inną kobietą.
Choć była nieszczęśliwa, nie miała prawa go kontrolować. W końcu była tylko jedną z wielu jego kobiet. Była jednak jedyną, która usługiwała mu w biurze, ale najwyraźniej ten przywile






