Harvey i Sonia wymienili tylko spojrzenia, po czym wyszli.
Odprowadziwszy ich wzrokiem, Lawrence poszedł do pokoju i zobaczył szlochającą Kelly. Pokręcił głową z bezradnością i podszedł do niej.
– Gniewasz się? – zapytał, próbując objąć ją ramieniem. Uniknęła go, ale on nie zamierzał się poddawać. Ponownie spróbował ją objąć i tym razem uległa.
Lawrence uśmiechnął się, przytulił ją i pocałował w c






