– Co teraz zrobimy, Wasza Królewska Mość? – zapytał cicho Morrison.
Aaron wstrzymał oddech po drugiej stronie drzwi i przysunął się bliżej.
– Jak oni śmią angażować się w korupcję! – dobiegł z gabinetu wściekły wybuch Dylana. – Masz natychmiast zebrać na nich dowody, a my schwytamy ich wszystkich przy pierwszej nadarzającej się okazji.
– Tak, Wasza Wysokość! – odpowiedział Morrison. – Uważaj to za






