– O co chodzi? – Zaczął panikować, widząc, że tak się w niego wpatruje.
Czy ona coś zauważyła? To niemożliwe, prawda? Chyba się nie zdradziłem ani nic w tym stylu, więc dlaczego patrzy na mnie tak dziwnie?
Sprawdził nawet swój wygląd i uznał, że jego przebranie jest w porządku.
– O nic. Udało ci się znaleźć pracę? – zapytała Arielle.
Pokręcił głową.
– Jestem tu dopiero od kilku dni, więc jeszcze n






