– Tamtego dnia... – Sybil przez telefon zrelacjonował nagłą śmierć Dylana.
Arielle znieruchomiała na chwilę po wysłuchaniu całej historii. Nie sądziła, by to Aaron osobiście podał ojcu ziołowy wywar. Zakładała, że to wszystko kłamstwo ukute przez Nancy.
– Czy myślisz, że Aaron zrobiłby coś takiego? – zapytała po długiej chwili ciszy.
Początkowo w to nie wierzyła, ale teraz, gdy Sybil wspomniał o t






