Nico zerknęła na niego i odpowiedziała nonszalancko:
– Nie dla ciebie!
Aaron zmarszczył brwi.
– Nico, jeśli odważysz się podnieść rękę na nią i jej męża, dopilnuję, żebyś zapłaciła za swoje czyny!
Wyraz twarzy Nico się zmienił.
Pal licho, jeśli nie chciał, żeby skrzywdziła Arielle. Kochał Arielle, więc mogła zrozumieć jego uczucia.
Nie było jednak powodu, by prosił ją o nieszkodzenie Knightleyowi.






