Sonia była oszołomiona; nie spodziewała się, że Arielle to powie.
– Ari, jesteś zła? – zapytała z wahaniem.
Lubię przyjaźnić się z Arielle i nie chcę, żeby to zniszczyło naszą relację.
Na ustach Arielle pojawił się cień uśmiechu, gdy usłyszała wahanie w głosie Soni. – Dlaczego miałabym być zła? Oczywiście, że nie jestem! Po prostu uważam, że niezależnie od tego, jak podejdziecie do tej sprawy, wci






