„P-pani doktor Moore, jeśli chodzi o te kosmetyki, o których pani ostatnio wspominała...” – zająknęła się Norma.
Czuła się zarazem nieswojo, jak i niezręcznie. W końcu ostatnim razem odrzuciła propozycję, by zaledwie kilka dni później wrócić i o nie poprosić.
W rzeczywistości nie zmieniała zdania tak szybko. Zrobiła to tylko z powodu wyczerpującej opieki nad dzieckiem. W ciągu zaledwie kilku dni z






