Dlaczego tak wcześnie zabiera chłopca? Czy to dziecko dopiero co nie wyzdrowiało?
Arielle była niezwykle zmartwiona. Chciała pójść za nimi, ale to by oznaczało pozostawienie trojga dzieci w jej pokoju bez opieki.
Gdy wpatrywała się w śpiące na łóżku maluchy, jej oczy nieznacznie pociemniały.
Jej priorytetem w tej chwili było upewnienie się, że synowi Belli nic nie grozi. Będzie musiała pójść na ko






