Skoro nie ma tutaj żadnych książąt, kim w takim razie jest ten człowiek? Czyżby pochodził z innego kraju? Jeśli moje przeczucia się potwierdzą, królowa matka dopuszcza się zdrady stanu! Aby ocalić własną skórę, naraża Turlen na niebezpieczeństwo, przekazując jego broń zagranicznemu księciu. Co, jeśli ten użyje jej przeciwko Turlenowi? Co wtedy powinniśmy zrobić? Jak ona może być tak samolubna?
Ari






