Tymczasem na wyspie oślepiające promienie słoneczne wpadały do pokoju przez osłonięte moskitierą okno. Mężczyzna leżący na łóżku rozmasował lekko pulsującą głowę, a następnie powoli otworzył oczy. Nagle jego spojrzenie pociemniało, a całe ciało zaczęło emanować mrożącą krew w żyłach aurą.
Szlag by to! Nie wierzę, że dałem się wykiwać! Przez te wszystkie lata, kiedy zajmuję się tym, czym się zajmuj






