Arielle już miała wyciągnąć telefon i zadzwonić do Vinsona, kiedy Rayson, który właśnie wysiadł z windy i zbierał się do wyjścia, dostrzegł ją. Podszedł do niej z zaskoczonym wyrazem twarzy. – Panno Moore, co pani tutaj robi?
Na widok Raysona uśmiechnęła się promiennie. – Przyszłam do Vinsona, ale zapomniałam go uprzedzić.
Słysząc to, Rayson natychmiast odwrócił się do dwóch recepcjonistek i powie






