Spojrzenie Vinsona stało się lodowate, gdy zdał sobie sprawę, że inwestorzy, którzy wycofali swoje udziały, znajdują się teraz w poczekalni.
Na widok jego mroźnego wyrazu twarzy recepcjonistka pośpiesznie wyjaśniła: – Panie Nightshire, mówiłam im już, że pana tu nie ma, ale oni...
Ku jej zaskoczeniu, Vinson jedynie skinął głową i ruszył w stronę windy, udając, że nie zauważył mężczyzn.
Jeden z nic






