Zanim Gaspar zdążył cokolwiek powiedzieć, czoło Micaha ściągnęło się w głębokim grymasie. – Anna, o jakich bzdurach ty mówisz?
Jak może tak po prostu zabrać się z Gasparem? Czy ona w ogóle wie, co on zamierza zrobić? To nie tak, że jestem nierozsądny, ale po dziesięciu latach mogę z przekonaniem stwierdzić, że znam Gaspara jak własną kieszeń. Może i wygląda na przyjaznego i wesołego, ale w głębi d






