– Słucham? Arielle to twoja synowa? – Szczęka kobiety opadła ze zdumienia.
Susanne zachichotała w duchu, gdy dostrzegła wyraz jej twarzy. – Zgadza się. Czyż ona i mój syn nie są dla siebie wprost stworzeni?
O rety, myślałam, żeby wydać moją córkę za Vinsona, a potem poprosić Susanne o pomoc w wyswataniu Arielle z moim synem. A jednak własny syn Susanne ubiegł mnie w obu przypadkach. Straciłam i zi






