Właśnie wtedy przybyli Arielle i Vinson.
– Jesteś niesamowita, Jasmine! – Arielle kucnęła i podniosła dziewczynkę. Kiedy Arielle ponownie wstała, Vinson natychmiast wyciągnął Jasmine z matczynych ramion.
Po prostu nie chciał, żeby Arielle zbytnio się przemęczała.
– Tatusiu, wpadłeś w panikę, kiedy odjechałam z wujkiem Aaronem? – Jasmine owinęła ramiona wokół szyi Vinsona i spojrzała na niego niewi






