Arielle zauważyła, że Henrick jest w wyśmienitym humorze i uśmiechnęła się do niego skromnie. – Właściwie, dostałam zaproszenia na dwa wydarzenia dziś wieczorem. Pierwsze to bankiet, na którym będzie obecny pan Nightshire, a drugie to przyjęcie urodzinowe Yvette. Jednak czas między nimi jest dość napięty, więc…
Bez wahania Henrick odpowiedział: – Oczywiście, że powinnaś iść na bankiet z panem Nigh






