Dziesięć minut później droga przed hotelem była zastawiona lśniącymi, czarnymi limuzynami i obstawiona przez ochroniarzy.
Andrea nerwowo patrzyła na tę imponującą scenę, kurczowo ściskając rękaw Iana. "Ian, mogę pojechać z tobą?" – zapytała drżącym głosem.
Chloe patrzyła na ich czułości i odeszła.
Mia wzięła Chloe pod rękę i poprowadziła ją w stronę samochodu zaparkowanego z tyłu. "Chloe, chodź, p






