Chloe powstrzymała pragnienie i poszła wziąć prysznic. Ian jej nie zatrzymywał.
Kiedy wyszła, światło w jego gabinecie wciąż się paliło.
Podeszła do barku z wodą i długo wpatrywała się w dystrybutor, ale nie odważyła się zaryzykować.
Żadne z nich nie lubiło słodkich napojów, a w lodówce było tylko mleko i jogurt.
Chloe chwyciła nieotwartą butelkę mleka. Właśnie odkręciła nakrętkę i miała wziąć łyk






