Na dole, w herbaciarni Starej Posiadłości Hamiltonów, Miranda napełniła filiżankę Iana; para uniosła się w górę, gdy odstawiła czajniczek z cichym brzękiem.
Ian odłożył telefon na stolik, wzdychając. „Mamo, nie przejmuj się tym, co powiedziała Chloe”.
Miranda potrząsnęła głową, rozczarowanie było wyraźne w jej oczach. „Ian, ty wiesz lepiej niż ktokolwiek inny, że rodzina Hamiltonów wygląda na całą






