Zanim w ogóle dotarli do sądu, telefon Iana zawibrował.
Mitchell powiedział: „Panie Hamilton, niektórzy członkowie zarządu i Edward czekają na pana w biurze. Nalegają, żeby wrócił pan jak najszybciej”.
Ian rzucił Chloe spojrzenie.
Gdy zauważył, że Chloe marszczy brwi, mruknął: „Czy nie mówiłem wam, że mam dziś rano sprawy do załatwienia i nie będzie mnie w biurze? Po prostu powiedz im, żeby poczek






