Z tymi słowami Vivian zebrała swoich znajomych i ruszyła, by powitać Iana i Andreę.
Patrick, Mia i Miranda wymienili spojrzenia, każde z nich miało inny wyraz twarzy.
Ian rozejrzał się po sali, jego twarz była spokojna i nieczytelna, po czym posłał Mitchellowi znaczące spojrzenie.
Mitchell skinął głową i wymknął się niepostrzeżenie.
Wszyscy stłoczyli się wokół Andrei i Iana, chętni, by ich wychwal






