W holu Ian wysiadł z windy i skierował się prosto do Chloe.
– Dlaczego nie napisałaś do mnie przed przyjazdem? Mogłem po ciebie wyjść – powiedział.
Chloe tylko wzruszyła ramionami. – Skończyłeś pracę?
Ian skinął głową, a jego wzrok padł na rozwiązane sznurowadło Chloe.
Bez chwili wahania przykucnął i zaczął wiązać jej but.
Pracownicy przechodzący przez hol rzucali im zazdrosne spojrzenia.
Niektórz






