Ian szybko wziął Milę na ręce i odwrócił się, starając się ukryć swoje rozedrganie.
– Przyniosę ci trochę słodyczy – powiedział, a jego głos lekko drżał.
Z Milą w ramionach Ian pospiesznie wyszedł z pokoju.
Patrick, który stał najbliżej Iana, zauważył łzy w jego oczach. Wiedział, jak wiele bólu kosztowało Iana zachowanie zimnej krwi.
Chloe poczuła się nieswojo. Po kilku zdawkowych uprzejmościach z






