Był drugi dzień Nowego Roku. Chloe została wyciągnięta z łóżka wcześnie rano przez swoją mamę, Jill.
Po umyciu się i zejściu na dół, Chloe zobaczyła Franka siedzącego w jadalni z poważnym wyrazem twarzy. Nie mogła powstrzymać się od pytania:
– Tato, dlaczego jesteś taki poważny z samego rana?
Jill podała Chloe szklankę mleka sojowego.
– Hanna i Gerardo zaprosili nas dziś wieczorem na spotkanie. Sp






