Ian wyszedł wcześniej razem z Chloe. Rodzice Chloe poszli w ich ślady i również opuścili przyjęcie. Miranda została, by dopiąć sprawy.
Rzuciła okiem na roztrzęsioną Andreę, po czym z uśmiechem chwyciła dłoń Hanny. – Wie pani, jaki jest Ian. Rozpieszcza Chloe, odkąd byli mali. Po prostu nie może znieść widoku jej smutku. Proszę nie mieć mu tego za złe, pani Jordan.
Hanna i Gerardo wymienili spojrze






