– May, wyrzuciłam wszystkie te, które już nosiłam.
Zdezorientowana May zapytała: – Pani Lawson, dlaczego je wyrzuciłaś?
– Ponieważ...
Nagle May zachichotała. – Ach, nie musisz dalej tłumaczyć. Nie jestem konserwatywna, więc rozumiem.
Angela zaniemówiła, zastanawiając się, jak May była w stanie pojąć to wszystko w lot.
– Pani Lawson – May zamknęła drzwi szafy, wyglądając tajemniczo. – Kiedy te się






