Gdy Scarlet usłyszała wieści i popędziła do szpitala, na korytarzu czekała tylko Linda.
Linda twierdziła, że chce z nią porozmawiać. Jako prawowita żona, Scarlet naturalnie nie mogła odmówić. Bez wahania poszła więc za Lindą na klatkę schodową.
Jednak Linda nieoczekiwanie użyła swojego nienarodzonego dziecka jako groźby. Scarlet nie była w stanie tego znieść i z frustracji spoliczkowała Lindę. Ale






