Jonathan delikatnie pogładził Angelę po głowie. "Chciałabyś do niej pojechać?"
Po chwili namysłu Angela odparła: "Wolałabym nie."
Poprzedniego dnia George prosił ją, by odwiedziła Scarlet, i choć ostatecznie z nikim się nie spotkała, to w zupełności jej wystarczyło.
"W takim razie chodźmy" – zaproponował Jonathan, który chciał spędzać z nią każdą wolną chwilę.
Skinęła głową, gotowa opuścić szpital






