Przez całą noc Joseph nie mógł zaznać ani chwili wytchnienia, wciąż dzwoniąc na telefon Fanny z nadzieją, że ta odbierze. Wreszcie, o ósmej rano, dzień pracy dobiegł końca. Kiedy w słuchawce rozległ się sygnał, zamiast znajomego tonu poczty głosowej, jego serce zabiło mocniej z podekscytowania. Musiało jednak minąć kilka dzwonków, zanim ktoś odebrał telefon.
"Co zrobiłeś Fanny? Daj mi z nią porozm






