Joseph szybko odłożył pracę, delikatnie ponaglił Fanny, by usiadła, a następnie zaczął ją łagodnie wypytywać. "Dlaczego tak płaczesz? Nie bawiłaś się wczoraj dobrze?" Uwierzył w tłumaczenie Fanny, że poprzedniego dnia odwiedziła dom przyjaciółki, i założył, że jej łzy były wynikiem rozczarowania.
Fanny pośpieszyła z wyjaśnieniami. "Nie, nie o to chodzi. Kiedy wcześniej odwiedziłam mamę, zdenerwowa






