– Naprawdę nie jestem dziewczyną Yaxleya. Jestem tylko z młodszego roku – wyjaśniła Angela raz jeszcze.
Mimo jej jasnego przekazu, rumieniec na twarzy był zbyt wyraźny, co prowokowało do żartów.
Zanim chłopak zdążył cokolwiek powiedzieć, Yaxley rzucił stanowczo: – Prowadź.
Widząc obojętny wyraz twarzy Yaxleya, student powściągnął swoje żartobliwe zapędy i poprowadził ich w stronę akademika.
Nie mó






