Yaxley właśnie skończył wieczorną toaletę i przygotowywał się do snu w hotelu Northland. Nagle rozległo się nieregularne pukanie do drzwi.
Nie był w najlepszym nastroju, ale wstał, by otworzyć, tylko po to, by zobaczyć stojącego na zewnątrz Mobiusa, który również nie wyglądał na zadowolonego.
– Co ty tu robisz? – zapytał bez ogródek Yaxley.
Mobius wręczył mu pudełko z prezentem. – Przyniosłem ci c






