Christopher pchnął drzwi i dopiero wtedy dostrzegł twarz Yaxleya.
Zmarszczył brwi. Skupił na Yaxleyu intensywne spojrzenie, w którym mieszało się zdezorientowanie i wyraźna wrogość. Nagle, wskazując na Yaxleya palcem, wykrzyknął: "To ty! Jesteś tym mężczyzną, który wcześniej był z Angelą!"
Fanny wzdrygnęła się zaskoczona. Po uważnym przyjrzeniu się Yaxleyowi od stóp do głów, zamarła na swoim krześ






