Po wyjściu z sali Angelę powitali Jonathan i Joseph.
Z Jonathanem u jej boku, Joseph wahał się, czy podejść, mimo swojej troski.
Jonathan zauważył bladą cerę Angeli i poczuł ukłucie współczucia, pomagając jej wstać. W odpowiedzi Angela posłała mu uspokajający uśmiech.
Joseph zapytał: "Jak radzi sobie Zac?"
Angela spojrzała na niego przed odpowiedzią: "Powinieneś zlecić komuś ocenę jego stanu psych






