Fanny nie pobiegła za nią, lecz szybko opanowała emocje i wykonała telefon.
Płakała do słuchawki, obrazowo i z przesadą relacjonując Scarlet "przewinienia" Angeli.
Osobą, która odebrała telefon, była nikt inna jak Scarlet.
Słysząc, jak Fanny poszła poprosić Angelę o wyleczenie Zachariasa, tylko po to, by doświadczyć takiej niesprawiedliwości, Scarlet natychmiast wpadła w szał i wyładowała swój gni






