James wyczuł, że w zachowaniu Fanny jest coś niepokojącego.
Wydawała się zdenerwowana. Czy coś zaszło między nią a Kaydronem?
Zmarszczył gwałtownie brwi.
– Fanny – odezwał się łagodnie, zauważywszy jej opuszczoną głowę i ramiona ściśle zaplecione na tułowiu, gdy lekko drżała.
Fanny spojrzała wtedy na Jamesa, a jej oczy wypełniły się łzami.
– James, ten Kaydron mnie zmusił, więc ja... – Udzieliła w






