Tyler, który nie potrafił się rozluźnić, uważnie nasłuchiwał, jak rozmowy Angeli i jej przyjaciół stawały się coraz cichsze.
Gdy Tyler patrzył, jak sylwetka Jonathana oddala się, Lara dostrzegła nieobecny wyraz w jego oczach i zapytała: "Tyler, wszystko w porządku?", lekko klepiąc go po ramieniu. Wybudzony z zamyślenia, Tyler usłyszał, jak ktoś snuje domysły na temat Angeli.
"To nic" – powiedział,






