Z lekkim drżeniem Joseph uniósł ramię, by chwycić dłoń Fanny, a potem ścisnął dłoń Scarlet.
Obserwując jego słabą reakcję, Scarlet poczuła ogromne współczucie i powiedziała: - Joseph...
Joseph odwrócił się powoli, by spojrzeć na Scarlet, jakby dopiero rejestrował jej głos, i zapytał: - Mamo?
- Mama tu jest. Wracajmy do domu - wyszeptała Scarlet.
- Joseph, wracajmy do domu - powiedziała Fanny.
Rozm






